7 grzechów głównych w e-mail marketingu

7 grzechów głównych w e-mail marketingu

E-mail marketing to chyba  jedno z najstarszych narzędzi reklamowych w Internecie. Pomimo upływu czasu i rozwoju nowych technologii, wciąż powszechnie wykorzystywane przez marki w komunikacji z klientami. O czym pamiętać przy dystrybucji Newslettera, aby ustrzec się najważniejszych błędów – podpowiadamy w tekście.

E- mail – stary jak świat

Nieco metaforycznie można powiedzieć, że e-mail marketing jest stary jak świat. A już na pewno jak Internet. Trudni dziś uwierzyć, ale pierwszy e-mail na świecie został wysłany w 1971 roku przez Raya Tomlinsona. Co prawda jego treści nikt nie odnotował, ale autor po latach indagowany w tej kwestii stwierdził: „Prawdopodobnie wyglądał mniej więcej tak – QWEERTYUOP”. W Polsce premiera tej formy komunikacji odbyła się  20 listopada 1970 roku. Wraz z upowszechnieniem się elektronicznej poczty (dziś na świecie działa ponad 3 miliardy aktywnych adresów), e-mail stał się atrakcyjnym kanałem wykorzystywanym przez marki w komunikacji marketingowej. Właściwie każdy internauta posiada przynajmniej jedną skrzynkę pocztową. Co dziennie na świecie wysyłanych jest ponad 200 miliardów wiadomości.

Każdy z użytkowników jest adresatem średnio 88 listów w roku. Naturalnie większość poczty, to tzw. spam. Natłok korespondencji reklamowej sprawił, że obecnie już z nieco mniejszą uwagą podchodzimy do otrzymywanych wiadomości. Nie czytamy dokładnie wszystkich, a już na pewno z dystansem i mniejszą uwagą podchodzimy do tych, których nadawcami są firmy. Pomimo tego, eksperci wskazują, że e-mail marketing to wciąż skuteczne narzędzie marketingowe, z którego, pomimo ogromnej popularności wszelkiego rodzaju serwisów społecznościowych i innych komunikatorów, nie warto rezygnować. Przy zaangażowaniu relatywnie niewielkich środków związanych z przygotowaniem wiadomości i jej dystrybucją, można szybko dotrzeć z komunikatem  do wybranej grupy osób. Oczywiście skuteczność e-mail marketingu zależy od wielu elementów. Poniżej prezentujemy 7 najczęściej popełnianych błędów. Jeśli ich unikniemy, możemy być pewni sukcesu.

  1. Zbyt nachalne namawianie do subskrypcji Newslettera. Pomimo, że chętniej do gazetki sięgają osoby, które wyraziły zgodę na jego otrzymywanie, to jednak zachęcać do jego czytania trzeba bardzo umiejętnie. Brak pewnej subtelności w tym względzie nie służy dobrze tej formie komunikacji. W wielu przypadkach anons zachęcający do subskrypcji Newslettera pojawia się już na stronie startowej. Trzeba pamiętać, że praktycznie nikt nie szuka aktywnie na pierwszej stronie miejsca, gdzie można wyrazić akces do otrzymywania gazetki reklamowej. Zresztą, wysunięcie na pierwszy plan banera reklamowego zachęcającego do subskrypcji Newslettera na głównej stronie firmy nie wpływa dobrze na pierwsze wrażenie.
  1. Brak rozwiązania double opt-in. Formularz powinien działać w tym trybie, czyli wymagać obowiązkowego potwierdzenia subskrypcji przez użytkownika. Po wypełnieniu formularza system wysyła mail z prośbą o kliknięcie w link potwierdzający – dopiero po wykonaniu tej czynności jest możliwe wysłanie wiadomości na ten adres. Ten wymóg, to nie tylko konieczność weryfikacji danych osoby zamawiającej Newsletter, ale także obowiązującego w tym zakresie prawa w Polsce. Dzięki temu mamy pewność, że osoba zapisała się na biuletyn w pełni świadomie.
  1. Skomplikowany proces rejestracji. Należy zrobić wszystko, aby użytkownik mógł dokonać subskrypcji Newslettera w miarę szybko i łatwo. Cały proces należy ograniczyć do kilku kliknięć, ponadto zrezygnować z systemów typu Captcha. Trzeba także pamiętać, że czym bardziej rozbudowany formularz tym mniejsze prawdopodobieństwo jego wypełnienia. Obowiązkowe powinno być tylko wskazanie adresu e-mail. Wpisanie innych danych powinno być fakultatywne.
  1. Długi czas oczekiwania na pierwszy biuletyn. Jeśli ktoś dokonuje subskrypcji Newslettera, to znaczy, że jest zainteresowany tematem i aktywnie szuka informacji w sieci. Oczekuje, że pierwszy numer otrzyma chwilę po rejestracji. Jeśli nie możemy zaspokoić ciekawości nowego czytelnika natychmiast, to warto przynajmniej od razu po rejestracji wysłać powitalny e-mail z podziękowaniem za zainteresowanie naszą firmą.
  1. Brak możliwości rezygnacji z subskrypcji. W każdym Newsletterze poza wymaganymi prawem danymi (adres firmy, numer telefonu, numer KRS, itp.) powinna znaleźć się informacja o możliwości i sposobie rezygnacji z jego otrzymywania. To wyraz szacunku do czytelnika. Każdy z użytkowników chce mieć świadomość, że ma pełną kontrolę nad rodzajem otrzymywanej korespondencji. Czuje się pewnie, kiedy może w dowolnym momencie łatwo i szybko zakończyć współpracę w tym aspekcie.
  1. Bezosobowa forma Newslettera. Według ekspertów, taka forma jest mało skuteczna i nie sprzyja budowaniu trwałych relacji z klientami. Jeśli ktoś z subskrybentów w formularzu podał swoje imię i nazwisko, to warto pokusić się o wysyłanie do niego spersonalizowanego biuletynu. Praktycy wskazują, że docenieni w ten sposób czytelnicy poświęcają więcej czasu na zapoznanie się z treściami zawartymi w gazetce.
  1. Newsletter jest nieczytelny na urządzeniach przenośnych (tabletach i smartfonach). Współcześnie coraz więcej osób odbiera i wysyła wiadomości przy pomocy nowoczesnych telefonów, dlatego nie tylko strony internetowe powinny być zoptymalizowane pod kątem mobilnych internautów, ale także wiadomości e-mail.

Podsumowanie

Niektórzy wieszczyli, że wraz z rozwojem serwisów społecznościowych i wszelkiego rodzaju komunikatorów, komunikacja poprzez e-mail będzie powoli zanikała. Wydaje się jednak, że nic takiego się nie stało i nic nie wskazuje, aby w najbliższej przyszłości poczta elektroniczna miała stracić na znaczeniu. To wciąż istotny kanał komunikacji, nie tylko firm z markami, ale generalnie internautów. To sprawia, że dalej warto inwestować w Newslettery, szczególnie, że to narzędzie bardzo skuteczne i efektywne.


Jeśli poszukujesz informacji w zakresie reklamowania prowadzonej działalności gospodarczej to napisz. Postaramy się skutecznie doradzić i zaproponować najlepsze rozwiązanie dla Twojej firmy.



-
* Wymagane

Dziękujemy za zainteresowanie! Nasz konsultant skontaktuje się tak szybko, jak to tylko będzie możliwe!

Previous Polskie e-sklepy przyciągają zagranicznych klientów
Next Co to jest Growth Hacking Marketing i jak go wykorzystać we własnej firmie

Może to Ci się spodoba

Serwery dedykowane – dla kogo jest to najlepsza opcja?

Serwery dedykowane, czyli wydzielane, stanowią dzisiaj niezwykle popularne rozwiązanie. Oferowane są ich dwa rodzaje: wirtualne oraz fizyczne. Dostęp do tego oddzielnego komputera ma wyłącznie wynajmujący go klient. Kto w takim

E-mail marketing – jak przygotować i rozsyłać Newsletter

Można powiedzieć, że Newsletter to narzędzie stare jak Internet, a przynajmniej jak poczta e-mail. Pozwala nie tylko pozyskać nowych klientów, ale także utrzymać dobre więzi ze starymi. W dobie dzisiejszego

Reklama internetowa 0 Comments

Neswletter Marketing – jak zdobyć cennych subskrybentów

Biuletyn informacyjny to bardzo skuteczne narzędzie pozwalające szybko dotrzeć do bardzo wartościowej grupy klientów – internautów, którzy wyrazili już wstępne zainteresowanie marką udzielając zgody na otrzymywanie tego rodzaju korespondencji –

0 Comments

Brak komentarzy!

You can be first to comment this post!